Gdzie obchodzi się urodziny a gdzie imieniny?

Gdzie obchodzi się urodziny a gdzie imieniny?

Mimo tego, że Polacy jako naród niestety cieszą się opinią ponuraków, to jednak nikt nie odmówi nam tego, że lubimy świętować i potrafimy się bawić. Co więcej bez trudu znajdujemy ku temu okazję: narodziny dziecka, chrzciny, wesele, ale też zdany egzamin, awans w pracy, jubileusz czy 25 rocznica ślubu. Nie mówiąc już o cyklicznych imprezach obchodzonych rokrocznie jak urodziny czy imieniny.

Urodziny czy imieniny?

Nasz kraj jest pod tym względem w pewien sposób podzielony. W większości regionów kraju obchodzi się imieniny. Wyjątek stanowią Górny Śląski i Kaszuby, gdzie bardziej rozpowszechniona jest celebracja urodzin.

Gdzie i kiedy urodziny?

Dłuższą tradycję mają zdecydowanie urodziny czyli obchodzenie rocznicy narodzin. Zwyczaj ten znany był już w starożytnym Rzymie i związany był z obrządkiem pogańskim. Zgodnie z wierzeniami wraz z każdym mężczyzną i kobietą rodziły się półboskie śmiertelne istoty Geniusz i Junona. Urodziny były więc celebracją nie tylko samych narodzin, ale także świętem ku ich czci. Urodziny obchodzi się w Polsce głównie w wspomnianych regionach na Śląsku i na Kaszubach. Chociaż tzw. okrągłe bądź znaczące daty jak roczek, „18”, „40” czy „50” świętowane są praktycznie w całym kraju. Tradycja ta zachowała się również w wielu krajach Europy i świata.

Gdzie i kiedy imieniny?

Imieniny z kolei wiążą się z tradycją chrześcijańską. Chrześcijanie odrzucali cześć pogańskiego półboga Geniusza. Zamiast tego zaproponowali obchodzenia dnia świętego bądź błogosławionego przypisanego do danej osoby wraz z nadaniem jej imienia tzw. patrona. Stąd właśnie imieniny. Jeśli jest kilku świętych o danym imieniu lub poświęcony danemu imieniu dzień wypada kilka razy w roku, za datę imienin przyjmuje się pierwszą wypadającą po urodzinach. Imieniny poza Polską celebruje się między innymi również w Czechach, Bułgarii, Szwecji, Łotwie, na Węgrzech. Z kolei bezsprzecznie odrzucają je protestanci, ponieważ kłóciłoby się to z ich całkowitą negacją kultu świętych.

Jak świętujemy urodziny i imieniny?

Bez względu jednak na to, w jakim rejonie mieszkamy i która tradycja jest nam bliższa, to jednak rzadko kiedy zdarza się tak, żeby zarówno urodziny jak i imieniny przechodziły zupełnie bez echa. A sposoby ich celebracji są całkiem podobne. Zazwyczaj w dniu imienin bądź urodzin (lub też ostatnimi czasy z uwagi na względy praktyczne w pierwszą wpadającą po nich sobotę lub niedzielę) organizuje się przyjęcie, zaprasza się bliskie osoby, rodzinę, przyjaciół i znajomych. Standardem jest też tort najczęściej z ilością świeczek odzwierciedlającą wiek, życzenia, prezenty toasty i wspólnie odśpiewywane sto lat na cześć jubilata czy solenizanta. Coraz rzadziej imprezy urodzinowe czy imieninowe to domówki. Tym bardziej jeśli obchodzimy jakąś okrągłą rocznicę urodzin, od roczku przez „30”, „40”, „50” czy „80”. Znamienna jest także impreza z okazji 18 urodzin. Podobnie jest z imieninami, zwłaszcza, jeśli nosimy imię jakiegoś znanego patrona lub szczególnie znane w naszej słowiańskiej tradycji jak Krystyna, Barbara, Andrzej czy Sylwester. Tego typu okazje obchodzi się od rana już w przedszkolu, szkole czy miejscu pracy. Co prawda nieobowiązkowym, ale miłym i kultywowanym zwyczajem jest to, że mały solenizant czy jubilat częstuje kolegów i koleżanki z grupy lub klasy cukierkami czy innymi łakociami. Nieco starsi świętujący zanoszą zaś do pracy ciasto, domowe wypieki czy czekoladki.

Impreza w modnym lokalu czy kameralnej restauracji

Po południu, wieczorem lub w weekend odbywa się zaś główna część imprezy. Obecnie rzadziej świętujemy w domu, wybierając zamiast tego modne lokale i restauracje. Odpowiedzialność za organizację imprezy spoczywa wtedy kimś innym, a my możemy wówczas w pełni poddać się zabawie. Coraz modniejszy stał się również zwyczaj przychodzący z zachodu, a mianowicie tzw. przyjęcia niespodzianki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.